W ostatnim czasie spotkałem się z sytuacją, w której zarząd spółki z o.o. był wieloosobowy, a dokładnie: prezes zarządu i trzech wiceprezesów. Jeden z wiceprezesów znający co nieco kwestie odpowiedzialności w przypadku nieterminowego złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości spółki z o.o. miał dość poważny problem. Jako jedyny chciał złożyć wniosek o upadłość spółki z o.o., natomiast pozostali członkowie zarządu nie chcieli przyjąć do wiadomości, że zarządzana przez nich spółka z o.o. stała się niewypłacalna.

Przypominam, że w aktualnie obowiązującym stanie prawnym, dłużnik powinien w ciągu dwóch tygodni od wystąpienia przyczyny ogłoszenia upadłości złożyć do sądu odpowiedni wniosek o ogłoszenie upadłości.

W przypadku spółki z o.o. osoby uprawnione do reprezentowania spółki są wpisane do Krajowego Rejestru Sądowego i to te osoby są zobowiązane do złożenia w odpowiednim czasie wniosku o ogłoszenie upadłości. Jeżeli każdy z członków zarządu jest uprawiony do reprezentowania spółki samodzielnie to nie mamy żadnego problemu w zakresie autonomii przy podejmowaniu decyzji o złożeniu wniosku o ogłoszenie upadłości. Jeżeli jednak do składania oświadczeń woli w imieniu spółki wymagane jest współdziałanie kilku członków zarządu to czy np. wiceprezes może samodzielnie i skutecznie złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości?

Przechodząc do odpowiedzi na powyższe pytanie, polecam, żeby wszyscy prezesi bądź wiceprezesi w przypadku konfliktu w zakresie zasadności złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości zarządzanej spółki z o.o. działali samodzielnie.

To, czy spółka z o.o. zasadnie złożyła wniosek o ogłoszenie upadłości czy nie będzie analizowane przez sąd, nie powinny decydować osobiste przekonania poszczególnych członków zarządu, a obiektywna finansowa sytuacja spółki.

Jeżeli jesteś członkiem zarządu spółki z o.o. i podejmiesz samodzielną decyzję o złożeniu wniosku o ogłoszenie upadłości, bądź tak miły i napisz krótką informację dla sądu, dlaczego wniosek nie jest podpisany przez wszystkich członków zarządu, a jedynie przez Ciebie.

 

W trakcie trwania procesu o zapłatę wobec pozwanej spółki z o.o. została ogłoszona upadłość likwidacyjna. Teraz będziesz miał przed sobą drogę w dochodzeniu swojej wierzytelności w postępowaniu upadłościowym.

Jeżeli postępowanie sądowe dotyczy masy upadłości i ogłoszono upadłość obejmującą likwidację majątku, sąd zawiesza postępowanie z urzędu. Oznacza to, że w momencie, gdy do akt sprawy trafi informacja o ogłoszeniu upadłości wobec pozwanej przez Ciebie spółki z o.o. sąd bez wniosku żadnej ze stron zawiesi postępowanie.

W wielkim skrócie masa upadłości to majątek upadłego, który służy zaspokojeniu wierzycieli. W zakresie prawa upadłościowego i naprawczego majątek upadłego należy postrzegać tylko jako aktywa upadłego. Znaczy to, że w sytuacji, gdy pozwana przez Ciebie spółka z o.o. w procesie o zapłatę przegra, to jej aktywa ulegną zmniejszeniu. Dlatego też sąd wiedząc, że majątek upadłego może się zmniejszyć na skutek przegrania procesu, wyda postanowienie o zawieszeniu postępowania. Dalsze dochodzenie przez Ciebie wierzytelności w zainicjowanym przez Ciebie procesie jest, co do zasady, niedopuszczalne.

Mam dla Ciebie złotą radę co powinieneś w tej sytuacji zrobić. A mianowicie powinieneś brać aktywny udział w postępowaniu upadłościowym i zgłosić swoją wierzytelność na listę wierzytelności.

Natomiast chcę ostrzec Cię przed sytuacją, w której syndyk po sprawdzeniu zgłoszonych wierzytelności odmówi uznania Twojej wierzytelności na liście wierzytelności. Oczywiście ma on do tego pełne prawo. Uzasadnienie odmowy może wskazywać między innymi, że zgłoszona przez Ciebie wierzytelność nie znajduje żadnego potwierdzenia w księgach rachunkowych i innych dokumentach upadłego. Pamiętaj, że masz dwa tygodnie na złożenie sprzeciwu co do odmowy uznania twojej wierzytelności na liście wierzytelności.

Zastanawiasz się pewnie co z wszczętym przez Ciebie postępowaniem o zapłatę, które zostało zawieszone przez sąd. Priorytetem będzie rozstrzygnięcie zasadności Twojego roszczenia w postępowaniu upadłościowym. Niemniej jednak, jeżeli syndyk odmówi uznania Twojej wierzytelności na liście wierzytelności, a następnie złożony przez Ciebie sprzeciw nie przyniesie zamierzonego celu, nie pozostaje Ci nic innego jak złożyć do sądu wniosek o podjęcie zawieszonego postępowania. Tym razem na sali rozpraw nie spotkasz się z przedstawicielem spółki z o.o., a syndykiem, który będzie działał w imieniu własnym lecz na rachunek upadłego.

Dzisiejszy wpis kieruje do wszystkich uczestników/dłużników, wobec których „sprytni” wnioskodawcy/wierzyciele złożyli wniosek o ogłoszenie upadłości, ale także do tych podmiotów, które np. chcąc wyeliminować z rynku konkurencję, podejmują decyzję o złożeniu wniosku o ogłoszenie upadłości wobec swojego rynkowego konkurenta. Profesjonalnie nazywa się to wniosek o ogłoszenie upadłości złożony w złej wierze.

„Wierzycielu nie tędy droga”

Celem zadziałania na Waszą wyobraźnie opiszę wam ciekawą sytuacje:

Dwie konkurujące ze sobą spółki z o.o. maja zamiar przystąpić do przetargu. Jedna ze spółek składa wniosek o ogłoszenie upadłości, docelowo nie dłużnika, a jedynie swojego biznesowego konkurenta. Oczywiście wniosek o ogłoszenie upadłości, sporządzony przez profesjonalnego pełnomocnika, zawiera wnioski o udzielenie zabezpieczenia (dowiesz się więcej tutaj). Sąd postanawia przychylić się do wniosku w zakresie zabezpieczenia – wersja light –  wkracza do działania tymczasowy nadzorca sądowy. W konsekwencji dłużnik nie może zaciągnąć pożyczki na zakup maszyny, niezbędnej do przystąpienia do przetargu …wszystko kończy się fiaskiem.

Aby ustrzec się od powyższego scenariusza radzę Ci złożyć obszerną odpowiedz na wniosek o ogłoszenie upadłości, w którym wniesiesz o:

  • oddalenie wniosku o ogłoszenie upadłości;
  • oddalenie wniosku o udzielenie zabezpieczenia;
  • nakazanie wierzycielowi złożenie publicznego oświadczenia;
  • przeprowadzenie dowodów z …

Oczywiście w uzasadnieniu swojej odpowiedzi na wniosek o ogłoszenie upadłości powinieneś należycie wykazać, że zarządzana przez Ciebie spółka z o.o. nie jest w stanie niewypłacalności.

Koszty? Spokojnie! Sąd obciąży wierzyciela kosztami postępowania z urzędu.

Na deser możesz zaserwować swojemu nieuczciwemu konkurentowi powództwo o naprawienie szkody jaką poniosła zarządzana przez Ciebie spółka z o.o. w związku z wnioskiem o ogłoszenie upadłości złożonym w złej wierze.

W sytuacji gdy wierzyciel składa wniosek o ogłoszenie upadłości, a sąd nabiera wątpliwości co do istnienia jakiegokolwiek majątku, mającego służyć zaspokojeniu kosztów powstałych na etapie postępowania w przedmiocie ogłoszenia upadłości, może zażądać zaliczki na koszty tego postępowania i to pod rygorem odrzucenia wniosku.

Wiem co myślisz: „dość, że dłużna spółka jest mi winna tyle pieniędzy, to jeszcze teraz mam płacić za jej upadłość?

Trochę tak i trochę nie.

Jeżeli to wierzyciel składa wniosek o ogłoszenie upadłości, zazwyczaj nie ma pełnej wiedzy w zakresie stanu majątkowego swojego dłużnika. W każdym wniosku o ogłoszenie upadłości nie powinno zabraknąć żądań o:

  • ustanowienie tymczasowego nadzorcy; więcej dowiesz się „tutaj
  • przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego;
  • wezwanie i przesłuchanie świadków.

Niestety wszystkie powyższe czynności rodzą koszty (wynagrodzenie za wykonane czynności tymczasowego nadzorcy sądowego, koszt opinii biegłego, koszt stawiennictwa świadków). Jeżeli sąd będzie miał jakiekolwiek wątpliwości w zakresie istnienia majątku dłużnej spółki to wezwie wierzyciela do uiszczenia zaliczki na koszty sądowe w postępowaniu o ogłoszenie upadłości.

Wpłacając zaliczkę na koszty pozwoli to na skuteczne przeprowadzenie czynności mających na celu ustalenie majątku dłużnika, a następnie, w przypadku pozytywnej odpowiedzi, na ogłoszenie upadłości i przejście do właściwego postępowania upadłościowego.

Natomiast jeżeli nie wpłacisz zaliczki, sąd Twój wniosek odrzuci, a Ty pozostaniesz z prawdopodobnie nieściągalną wierzytelnością.

Pamiętaj, że również jako wierzyciel, możesz ubiegać się o zwolnienie od kosztów sądowych w zakresie zaliczki na koszty postępowania o ogłoszenie upadłości. Jeżeli Twój wniosek będzie zasadny to zaliczkę na koszty pokryje Skarb Państwa.

 

Należy pamiętać, że gdy wierzyciel, a nie dłużnik składa wniosek o ogłoszenie upadłości to Sąd dokona zabezpieczenia majątku dłużnika tylko na wniosek wierzyciela. Zabezpieczenie majątku dłużnika ma służyć w pierwszej kolejności uniemożliwieniu wyzbywania się wszystkiego, co po ogłoszeniu upadłości, mogłoby stanowić masę upadłości.

Jednym z istotnych sposobów zabezpieczenia majątku dłużnika na czas rozpoznania wniosku o ogłoszenie upadłości jest ustanowienie tymczasowego nadzorcy sądowego. Tymczasowego, dlatego, że pełni on swoje obowiązki do czasu wydania przez Sąd postanowienia w przedmiocie rozstrzygnięcia wniosku o ogłoszenie upadłości. Do zadań tymczasowego nadzorcy sądowego należy m.in. zabezpieczenie majątku dłużnika poprzez bieżące informowanie Sądu o zagrożeniach. Dodatkowo, w sytuacji gdy Sąd ustanowi dla dłużnika tymczasowego nadzorcę sądowego, dłużnik, chcąc dokonać czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu, będzie musiał uzyskać zgodę tymczasowego nadzorcy sądowego.

Wierzycielu, bardzo ważna rzecz! Istnieje katalog czynności, których dłużnik w przypadku ustanowienia tymczasowego nadzorcy sądowego nie będzie w ogóle mógł dokonać, np. zaciąganie pożyczek lub kredytów.

Należy sobie zdawać sprawę z tego, że prawo upadłościowe i naprawcze nie wyposażyło tymczasowego nadzorcy sądowego w uprawnienia zarządu wobec majątku dłużnika. Powoduje to, że dłużnik może działać na szkodę wierzycieli, chociażby poprzez usuwanie czy ukrywanie swojego majątku. W takiej sytuacji, w celu zabezpieczenia majątku dłużnika, należy żądać wprowadzenia zarządu przymusowego nad tym majątkiem. Zarząd przymusowy to nic innego jak całkowite odebranie dłużnikowi zarządu nad jego majątkiem na czas rozpoznania wniosku o ogłoszenie upadłości.

W relacji do tymczasowego nadzorcy sądowego, zarządca przymusowy posiada prawo do wykonywania czynności związanych z zarządem nad majątkiem dłużnika. Oczywiście istnieją pewne ograniczenia dotyczące zarządcy przymusowego, ale w zakresie takich czynności, których dokonanie mogłoby uszczuplić majątek dłużnika. Co do zasady, zarządca przymusowy nie może zaszkodzić.

Tak więc, czy warto w przypadku złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości Twojego dłużnika złożyć do Sądu wniosek o zabezpieczenie postępowania? Bezwzględnie warto!

Oprócz prawidłowo przygotowanego wniosku o ogłoszenie upadłości, powinno się także skupić nad prawidłowym uzasadnieniem wniosku o zabezpieczenie postępowania, co na pewno przyniesie wymierne efekty w postaci większego zaspokojenia z masy upadłości.

Sąd powinien niezwłocznie (ok. 7 dni) rozpoznać wniosek o zabezpieczenie.